29 maja obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Układu Pokarmowego

Prawidłowe odżywianie organizmu, czyli dostarczenie mu wszystkich niezbędnych składników odżywczych w odpowiednich ilościach i proporcjach potrzebnych do sprawnego funkcjonowania, nie zawsze jest łatwe dla osób zdrowych, a co dopiero w sytuacji, kiedy organizm zmaga się z chorobą. Jego potrzeby w tym czasie mogą znacząco się zmienić, a jednocześnie mogą pojawić się dolegliwości lub objawy, które dodatkowo utrudniają spożywanie posiłków, np. zmniejszony apetyt czy zaburzenia smaku. Układ pokarmowy pacjentów onkologicznych, w wyniku prowadzonej terapii czy obecności choroby nowotworowej, może nie funkcjonować prawidłowo. Dlatego warto wiedzieć, jak o niego zadbać, aby zminimalizować dolegliwości i wspomóc jego pracę.

Co się dzieje z układem pokarmowym w chorobie onkologicznej?

W leczeniu pacjentów z chorobą nowotworową, wykorzystuje się różne metody terapeutyczne – od zabiegów operacyjnych po leczenie systemowe (chemio-, immunoterapię, leczenie ukierunkowane molekularnie) i radioterapię. W zdecydowanej większości chorób nowotworowych stosuje się łączenie powyższych metod leczenia ze sobą w różnej sekwencji – jest to tzw. leczenie skojarzone. Jednym z częstych problemów związanych z terapią są dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, które mogą prowadzić do niedożywienia i wpływać niekorzystanie na cały proces leczenia.

Obecność nowotworu może oddziaływać na pracę (motorykę) przewodu pokarmowego, powodując zaleganie treści pokarmowej i upośledzając wchłanianie składników odżywczych. Dotyczy to najczęściej nowotworów jajników, żołądka czy trzustki. W wyniku prowadzonej terapii (chemio- czy radioterapii) może dochodzić do zapalenia błon śluzowych przewodu pokarmowego co również stanowi przyczynę takich dokuczliwych objawów jak: suchość w ustach, biegunka lub zaparcia, nudności, wymioty, zapalenie wątroby czy trzustki, co z kolei dodatkowo zaburza przyjmowanie pokarmów, a także wchłanianie składników odżywczych.

Warto również pamiętać, iż choroba nowotworowa, zwłaszcza w rozsianym stadium, to choroba o często przewlekłym przebiegu, powiązana z uogólnionym odczynem zapalnym. Rozwój stanu zapalnego w organizmie, będący wynikiem obecności i postępu choroby nowotworowej, przyczynia się  do wzrostu tempa przemiany materii (zapotrzebowania na energię), najczęściej przy jednoczesnym spadku apetytu, zmniejszeniu przyjmowania ilości pokarmów, co prowadzi do upośledzenia podaży białkowo-energetycznej, a w konsekwencji do powstawaniu niedoborów żywieniowych. W takiej sytuacji organizm chorego zaczyna radzić sobie z niedoborami w inny sposób – wykorzystuje do produkcji energii dostępne składniki, w tym głównie białko budujące tkankę mięśniową. W konsekwencji prowadzi to do spadku masy mięśniowej i spadku masy ciała, zmniejszenia możliwości regeneracyjnych, a u chorych pojawia się uczucie zmęczenia, braku sił – wyjaśnia dr Manuela Las-Jankowska, onkolog kliniczny z Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy.

W trakcie choroby onkologicznej zapotrzebowanie organizmu na  białko wzrasta nawet dwukrotnie (do 1,5 g /kg mc/dobę), rośnie również zapotrzebowanie na energię. Z tego powodu dieta pacjenta onkologicznego powinna dodatkowo uwzględniać zwiększone ilości zarówno wspomnianego makroskładnika, jak i energii.

Jak stymulować układ pokarmowy do prawidłowego funkcjonowania podczas choroby?

U pacjentów onkologicznych, u których występują dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, warto wdrożyć dietę lekkostrawną. Polega ona na wykluczeniu produktów długo zalegających w żołądku, wzdymających i powodujących dyskomfort trawienny (m.in. produkty o wysokiej zawartości tłuszczu i błonnika, pikantne), natomiast włączeniu do jadłospisu dań gotowanych, duszonych, pieczonych w folii z niewielką ilością tłuszczu, działających oszczędzająco na błonę śluzową jelita.

Niektórzy chorzy: m.in. po radioterapii okolic miednicy lub leczeni preparatami 5-fluorouracylu, nabywają też czasowej nietolerancji laktozy, dlatego warto obserwować, jak organizm reaguje na produkty mleczne (szczególnie mleko), a w razie dolegliwości stosować produkty bez laktozy.

Czasami jednak zjedzenie potrzebnej ilości składników odżywczych z tradycyjną dietą, przy zmniejszonym apetycie i złym samopoczuciu związanym z chorobą, może być trudne. Dlatego lekarze mogą zarekomendować wdrożenie żywienia medycznego w celu wsparcia organizmu w procesie terapii, a tym samym wsparcia funkcjonowania przewodu pokarmowego. – Specjalistyczne żywienie medyczne (Food for Special Medical Purposes, FSMP), zawiera duże ilości energii, białka i inne niezbędne składniki odżywcze w małej objętości i formie płynnej, a więc w formie łatwej do spożycia przez pacjentów. Może być stosowane jako przygotowanie do rozpoczęcia leczenia, czyli do chemioterapii, radioterapii i zabiegu operacyjnego, a także stosowane w trakcie prowadzonej terapii oraz w okresie rekonwalescencji. Specjalistyczne żywienie medyczne jest przeznaczone dla pacjentów niedożywionych, ale również tych zagrożonych niedożywieniem. W przypadku pacjentów onkologicznych najczęściej zaleca się preparaty wysokobiałkowe, jednak dla osób, u których zwiększona podaż białka nie jest wskazana, dostępne są też inne rodzaje żywienia medycznego – zawsze dobiera je lekarz w oparciu o wiedzę na temat stanu zdrowia i prowadzonego leczenia danego pacjenta często przy pomocy dietetyka klinicznego – mówi dr Manuela Las-Jankowska.

Układ pokarmowy potrzebuje regularności

Dostarczenie organizmowi, zmagającemu się z chorobą, odpowiedniej ilości składników odżywczych jest niezwykle istotne. Jednak to nie wszystko. – Równie ważna i znacząco wpływająca na stan odżywienia organizmu jest regularność stosowania żywienia medycznego. Nie robimy przerw kilkudniowych, a nawet dniowych w jedzeniu, dlatego nie powinno ich być także w przypadku stosowania specjalistycznych preparatów odżywczych. Lekarze często rekomendują ich systematyczne spożywanie przez min. dwa tygodnie. Jak wynika z badań[1], wdrożenie i regularne przyjmowanie żywienia medycznego na 14 dni przed operacją może zmniejszyć liczbę i stopień ciężkości powikłań pooperacyjnych. U pacjentów w grupie badanej, którzy przed operacją nie przyjmowali dodatkowego wsparcia żywieniowego w postaci doustnych preparatów odżywczych, zaobserwowano większą liczbę pooperacyjnych powikłań infekcyjnych, w tym głównie zakażeń ran – tłumaczy ekspert.

 

[1] Kabata P. et al. , Preoperative nutritional support in cancer patients with no clinical signs of malnutrition—prospective randomized controlled trial”, Support Care Cancer (2015) 23:365–370